• Wpisów:176
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 14:17
  • Licznik odwiedzin:44 470 / 2801 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Aż pachnie wiosną, która woła, a tam woła, wręcz przyciąga mnie jak magnes nad wodę i nie mam tu nic do gadania, po prostu muszę wyruszyć na moje ukochane płocie
To jest silniejsze ode mnie, dosłownie prymitywny zew, który raz obudzony nigdy nie gaśnie - na pewno mnie rozumiecie
W tym roku postaram się połączyć "amatorstwo" z "wyczynem" dlatego zaopatrzyłem się w średniej klasy akcesoria zawodnicze, oczywiście mowa o łowieniu batem. Koszt całego zestawu to ok.100zł. czyli wcale nie aż tak drogo, szczególnie że zapas wystarcz na cały sezon.


 

 
Witam Was po zimowym letargu.
Powoli zaczynam przygotowania do sezonu szczupakowego. Gdy pierwszy raz zobaczyłem te przynęty - stwierdziłem, że są zaj*biste i po prostu muszę je mieć. Po dokładnych oględzinach stwierdzam, że moja wędkarska wyobraźnia na temat tych przynęt po prostu mnie zawiodła, a jak wiadomo my wędkarze ćwiczymy ją wyjątkowo sumiennie
Nie przypuszczałem, że wywrą na mnie aż takie wrażenie, są niesamowite ! Nie był bym sobą gdybym nie próbował nowych rozwiązań, dlatego będą systemiki, które dodatkowo uatrakcyjnią prace przynęt - już nie mogę się doczekać pierwszych testów


 

 
Ale żeby nie było tylko o rekordowych parasolach z naszych wód to muszę przyznać, że trafiają się jeszcze fajne ryby, które dają ogromny przyrost adrenaliny. Jednym słowem żeby życie miało smaczek raz parasol raz szczupaczek


 

 
Co to było za branie, mówię wam klasyczne sandaczowe przyduszenie, po kolejnym podbiciu przynęta wolno opada na dno, luz na pletce - podbicie, a tu MURRRRR... masakra jakaś, co za klamot ( godz.22 poluję na sandacza) zaczynam pompować, idzie z wielkim oporem, ale idzie ... co prawda nieco leniwie, majestatycznie muruje przy dnie, powiedziałbym - siła spokoju, a mi nadgarstek już wysiada, mijają kolejne dni, tygodnie, a może i stulecia zanim udaje mi się podciągnąć GO do łodzi i cóż widzę - nie wierzę, OGOŃCZA !!! w naszych wodach ?! nie, więc co - PŁASZCZKA ?!!! ... nie to PARASOL OGRODOWY, przepiękny ogromny, jakieś dwa metry długości - rekordowy okaz jak na tą wodę, prawdopodobnie żerują na czterech metrach przy ustabilizowanym ciśnieniu i lusterku na wodzie tylko dlaczego nocą ...widocznie nie wszystko muszę rozkminić ...
 

 
Niemal jak jesienią, aby oglądać wschód słońca trzeba założyć na siebie wszystkie ciuchy z szafy, a najlepiej to szafę zabrać ze sobą nad wodę i patrzeć przez dziurkę od klucza, czy ktoś czasami nie zapomniał podkręcić ogrzewania ???
 

 
Brrr, ależ dziś było zimno, dosłownie zmarzłem co w maju rzadko się zdarzało. Najważniejsze jednak, że ponownie coś udało się złowić. Nastawiliśmy się na liny i wzdręgi, chociaż lin nie współpracował to dwie godziny intensywnych brań wynagrodziły to z nawiązką. Ryba żerowała od wczesnego świtu do godz.szóstej po czym jak ręką odjął "rozpłynęła się" Sztuki do pół kg. brania na kukurydzę oraz ziemniaki, wiatr północno-zachodzni, łowiliśmy do trzciny na głębokości 1,7m.
 

 
Pomimo dość chłodnej aury słoneczne dni robią swoje i coraz częściej zaczynamy przeplatać drobne szczupaczki sześćdziesiątakami. Podwodne łąki coraz bujniejsze, a pośród nich zaczynają przyczajać się cętkowani rozbójnicy, kto wie co się jeszcze wydarzy









Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Miła niespodzianka, nareszcie udało się ominąć przedszkole i złowić prawdziwego kolosa, całe sześćdziesiąt dwa centymetry Przynęta na którą się połakomił to cannibal 12.5cm na 10gr. główce głębokość 3m.
 

 
Sezon na "zębate" trwa w najlepsze, jeden już złowiłem



 

 
Tak jak w tytule, pierwsze wiosenne PŁOCIE już za nami, powiem szczerze, słowo "PŁOCIE" nie bez przyczyny napisane dużymi literami ... Niesamowita wyprawa, jeszcze długo będę ją wspominał przez te płociska, kilka w granicach +-30cm. największa 0.43dkg. To był wspaniały wiosenny dzień nad wodą z bacikiem w dłoni i ten widok znikającego spławika, a następnie niepowtarzalny pulsujący ciężar - UWIELBIAM!!!


 

 
Po raz kolejny udało się złowić pięknego szczupaka. Nie wiadomo ile jeszcze zostało nam czasu, ponieważ zima coraz mocniej daje się we znaki i jezioro powoli zaczyna zamarzać. Dlatego cieszymy się z każdej ryby podwójnie, tym bardziej, że może być ostatnią w tym sezonie.
 

 

Niemal każdego dnia szukamy dużych szczupaków. Późna jesień to trudna pora aby przechytrzyć szczupaki, nie rzadko pływamy całymi dniami nie mając ani jednego brania, jednak wiara w sukces nie pozwala nam się poddać. W końcu złowimy Wielką Rybę, to tylko kwestia czasu.
 

 
Z sentymentem wspominam mijający już sezon linowych zasiadek i dlatego postanowiłem poprawić tą magiczną chwilę, myślę że teraz lepiej ukazuje piękno wędkarstwa i obcowanie człowieka z przyrodą...
 

 
Z tego filmiku dowiecie się w jaki sposób poprowadzić przynęty spinningowe, aby skutecznie łowić szczupaki. Brania szczupaka są bardzo agresywne, tutaj nie ma " podskubywania " i dlatego lepiej mocno trzymać się wędki Tego rodzaju prowadzenie stosuje na łowisku do 4m. Powodzonka i poprawiajcie swoje życiówki !
 

 

Zapraszam na kolejną wędkarską wyprawę, tym razem próbowaliśmy złowić szczupaka i sandacza. Ociepliło się i ryby niesamowicie kapryszą dlatego każdy kontakt z rybą cieszy ...
 

 

Wstawiłem nową grafikę i zwiastun na kanale, co o nim myślicie nada się ?
 

 
Wczoraj wieczorem wziąłem udział w #38 Wędkarski Hangout - Jesienne Szczupaki na kanale " Wędkarstwo Marfish Marek Malman " Ogólnie super atmosfera, porozmawialiśmy sobie z Markiem oraz innymi fajnymi Ludźmi trochę o szczupakach i nie tylko. Jeżeli ktoś ma ochotę zerknąć to zapraszam.
 

 


Ot cały urok jesieni, z uporem maniaka człowiek prawie cały dzień biczuje wodę, a gdy jakimś cudem doczeka się brania fajnej "trójeczki" ta spina się przy samej łodzi machając ogonem na pożegnanie ...

  • awatar Nasze Wędkarstwo: @edo: Dokładnie, dam mu z dwa dni by poczuł się pewniej i wracam po niego ;)
  • awatar edo: Ale wiemy , że tam jest i czeka na nas
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Jest to druga część poradnika wędkarskiego w której pokazuje i objaśniam kolejny skuteczny sposób prowadzenia przynęty przeznaczonej dla szczupaka. Poradnik przeznaczony dla początkujących jak i nieco bardziej zaawansowanych wędkarzy łowiących szczupaki metodą spinningową. Niebawem ukaże się trzecia część, tak więc subskrybujcie kanał i bądźcie na bieżąco.
 

 

Każdy wie, że odpowiednie prowadzenie przynęty zwiększa szansę na złowienie szczupaka. Postanowiliśmy nagrać ten film głównie z myślą o początkujących wędkarzach. Niestety, ale szczupak tak agresywnie zaatakował 20cm. przynętę, że nie miał szans na przeżycie. Ryba mierzyła 75cm. waga 3.3kg. Jest to pierwszy z trzech poradników jakie zostaną umieszczone na kanale. Jeżeli pogoda nie pokrzyżuje nam planów to w przyszły weekend pojawi się cz.2
 

 

Wielki szczupak zaatakował moją przynętę, co to były za emocje, adrenalina skoczyła na maksa. Jesienią wędkarstwo spinningowe jest mega skuteczne i dostarcza niezapomnianych wrażeń ...
  • awatar Gość: Panie Robercie, nie ma się co martwić, z pewnością złapie Pan tą upragnioną przez wszystkich "Metrówe". Jak Pan może to proszę o zaznaczenie na mapce tego miejsca do wodowania o którym Pan pisał, nie mogłem dodawać już komentarzy pod poprzednim filmikiem. Gratuluje skuszenia takiej ryby do brania, już była obejrzana, oby szybko pozbyła się przynęty i zameldowała na kiju jak najszybciej! pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

I już jest, efekt naszych Szczupakowych zmagań uwieczniony na filmie. Jeżeli ktoś ma wolne szesnaście minut to Zapraszam do oglądania !

  • awatar Nasze Wędkarstwo: @wędkarzKP: Witam, to prawda, jezioro jest duże i wędkarzom nie znającym tej wody trudno namierzyć ryby. Niestety slipu niema. Najwygodniej zwodować łódź właśnie na ul. Plażowej. Chyba, że w grę wchodzi coś w rodzaju szerokiej luki (ok.10m) z twardym dnem, samochodem w tym miejscu można podjechać pod samą wodę, po zwodowaniu zostawić w pobliżu. Jak coś to pokażę na mapce.
  • awatar Gość: Witam, byłem wczoraj na Chełmżyńskim, niestety nie udało się nic złowić, nawet brania, ale to tak duże jezioro, że naprawdę trudno zdecydować się gdzie próbować swoich sił. Mam pytanie - czy orientuje się Pan gdzie nad jeziorem można wygodnie zwodować łodź (dosyć dużą ponad 4 metry, kabinową). czy jest gdzie jakiś slip? Ja wodowałem od strony ul. Plażowej,ale generalnie jest to dosyć ciężkie miejsce do wrzucania takiej łodki. Pozdrawiam
  • awatar Nasze Wędkarstwo: @Michał: Witam, już nie nastawiam się na leszcze, teraz mam tylko jeden cel - złowić szczupaka przekraczającego 100cm. Leszcze mają u mnie odpoczynek ;) pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
No to się zaczęło !!! Szczupakowa gorączka zawładnęła moimi myślami nie pozostawiając miejsca innym gatunkom. I już w głowie kłębią się myśli, które następnie wprowadzam w czyny, a to z kolei owocuje kolejnymi szczupakami na mojej wędce. Plan jest podobny jak w ubiegłym sezonie: dorwać "Piękną Mamuśkę", musi mieć co najmniej metr ... Tym razem w ruch pójdzie cały arsenał największego kalibru jaki posiadam. Gumy 15 - 20cm oraz duże woblery firmy Salmo. A jeżeli żywiec to zaczynam od 20cm. płoci i leszczyków 30dkg. Muszę Ją dorwać ...!

Na początek wściekła siedemdziesiątka !



 

 
Poradnik w którym pokazuję w jaki sposób samemu wykonać dozbrojkę. Dzięki temu rozwiązaniu uzbrajamy przynętę dodatkowo w kotwiczkę, a to zwiększa naszą szansę na skuteczne wyholowanie walczącej ryby. Szczupaki, sandacze i okonie bójcie się

  • awatar Nasze Wędkarstwo: @wędkarzKP: Do zrobienia dozbrojki używam kawałków przyponów, które jak wiadomo zabezpieczają nasz zestaw przed zębami szczupaka. Nie musi być fluocarbon, byle przypon był sprawdzony. Oczywiście można kupić sobie odpowiednią linkę na szpuli, dzięki temu wykonywać tą samą techniką różnej długości przypony i dozbrojki. pzdr.
  • awatar Gość: Ta dozbrojka robiona jest z fluocarbonu, tak? Bez problemu wytrzymuje to szczupakowe zęby czy musi być odpowiednia średnica? Dziękuje, pzdr
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Tym razem uzbrojeni w spinningi wybraliśmy się w poszukiwaniu drapieżników. Głównym celem naszej wędkarskiej wyprawy był szczupak. Miłą odskocznią było łowienie paproszkami na które połakomiła się fajna rybka Miłego oglądania.

  • awatar Nasze Wędkarstwo: @WędkarzKP: Witam, dzięki za miłe słowa. Łowiąc gumami w dużej większości używam dozbrojek. Powyżej przesyłam Ci filmik o moich dozbrojkach. Pozdrawiam
  • awatar Gość: Bardzo fajny film. Gratuluje. U mnie również ruszyły się szczupaki, a właściwie szczupaczki, ciężko złapać coś większego tak agresywnie atakują maluchy. Mam pytanie, zawsze stosuje Pan dozbrojkę? robi je Pan sam czy kupuje gotowe konkretnej firmy?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
To jest moja propozycja na poprawę pracy gumowej przynęty. Gdy łowię jeziorowe sandacze czy szczupaki na spinning, tego rodzaju poprawki często nakłaniają rybę do pewnego brania.

 

 

Wędkarstwo to nieustanne poszukiwanie sposobów i kombinowanie, aby przechytrzyć podejrzliwe ryby. Im bardziej upodobnimy przynętę do naturalnego pokarmu - w tym przypadku ryby, tym nasze szanse na złowienie prawdziwego okazu rosną...Oto moja propozycja na lekkie zmodyfikowanie przynęty. Myślę, że żaden głodny szczupak, sandacz lub gruby okoń nie zignoruje tej przynęty.

 

 
Dziś pierwszy dzień po stabilizacji ciśnienia, może to i troszkę szybko, ale postanowiłem wypłynąć i zobaczyć co tam na jeziorze słychać. Metoda połowu - spławik, krótko przed wschodem słońca zameldował się fajny leszcz czyli zapowiadało się obiecująco, niestety na tym się skończyło Ale jeden to i tak zawsze lepiej niż nic